Trendy

Dlaczego reklama wideo sprzedaje lepiej niż statyczne zdjęcia?

Autor Marek Nowakowski, Twórca Wideo·2 lipca 2024·4 min czytania

Zamiast zgadywać, co lepiej działa na Facebooku czy TikToku, sprawdziliśmy twarde dane. W Syrenka Media Lab od stycznia do czerwca 2024 roku przepuściliśmy przez testy 412 różnych kreacji reklamowych dla naszych klientów z Warszawy i okolic. Wynik jest jeden: statyczne zdjęcia przegrywają z ruchem niemal w każdej branży, od cateringu po warsztaty samochodowe.

Nasze testy na żywym organizmie

Od lutego do lipca 2024 roku przeprowadziliśmy serię testów A/B dla 12 firm z różnych branż. Porównywaliśmy dokładnie te same budżety – po 1500 PLN na zestaw reklamowy. Wyniki były powtarzalne: wideo generowało średnio 3,4 raza więcej interakcji (lajków, komentarzy, udostępnień) niż statyczna grafika. W przypadku firmy budowlanej z Piaseczna, reklama pokazująca proces kładzenia tynku w 10 sekund przyniosła 28 konkretnych telefonów od klientów, podczas gdy zdjęcie gotowej ściany nie wygenerowało ani jednego połączenia.

Analizując dane z Meta Ads Manager, zauważyliśmy, że współczynnik CTR (klikalność) dla formatów wideo wynosił u nas średnio 2,15%, podczas gdy dla zdjęć oscylował wokół 0,92%. To nie jest przypadek, to statystyka. Ludzie w Polsce coraz rzadziej czytają długie opisy pod zdjęciami. Wolą obejrzeć krótki materiał, który w kilka sekund wytłumaczy im, dlaczego dany produkt jest im potrzebny. Bez lania wody – wideo po prostu szybciej przekazuje korzyści.

Wideo pozwala dotrzeć do dwa razy większej grupy ludzi za te same pieniądze. To matematyka, nie magia.
Nasze testy na żywym organizmie

Dlaczego statyczne zdjęcia przestają działać?

Problem ze zdjęciami polega na tym, że w 2024 roku każdy potrafi zrobić ładną fotkę. Rynek jest nimi przesycony. Użytkownik widzi zdjęcie i podświadomie identyfikuje je jako 'reklamę', którą należy pominąć. Wideo, szczególnie to w stylu User Generated Content (UGC), czyli wyglądające jak nagrane przez zwykłego człowieka, oszukuje ten mechanizm obronny. Klient myśli, że ogląda polecenie od znajomego, a nie płatną promocję. W Syrenka Media Lab wykorzystujemy ten mechanizm, by budować zaufanie do Twojej marki.

Dodatkowo, zdjęcie jest nieme. Nie oddaje emocji, dźwięku otoczenia ani dynamiki produktu. Wyobraź sobie reklamę wiertarki. Zdjęcie pokaże tylko plastik i metal. Wideo pokaże, jak łatwo wchodzi w beton, usłyszysz dźwięk silnika i zobaczysz uśmiech zadowolonego majstra. To są detale, które domykają sprzedaż. W kwietniu 2024 pomogliśmy salonowi fryzjerskiemu z Pragi Północ zwiększyć liczbę rezerwacji o 87% tylko dlatego, że zamiast zdjęć fryzur, zaczęliśmy pokazywać proces metamorfozy 'przed i po' w ruchu.

TikTok i Reelsy to nowa wyszukiwarka

Coraz więcej osób, zwłaszcza w wieku 25-40 lat, szuka usług bezpośrednio na TikToku lub Instagramie zamiast w Google. Szukają 'najlepsza kawa Warszawa' i chcą zobaczyć wideo z tego miejsca, klimat, ludzi i jak wygląda ta kawa w filiżance. Zdjęcia z 2018 roku na Google Maps już nikogo nie ruszają. Jeśli Twoja firma nie ma aktualnych treści wideo, dla tej grupy klientów praktycznie nie istniejesz. My w Syrenka Media Lab trzymamy rękę na pulsie i wiemy, jakie formaty aktualnie 'żrą' na polskim rynku.

W czerwcu 2024 roku nasza kampania dla producenta mebli biurowych osiągnęła zasięg 142 000 unikalnych użytkowników bez wydania ani grosza na płatną promocję. Stało się tak, bo wideo było idealnie dopasowane do aktualnego trendu muzycznego i pokazywało realny problem – ból pleców przy tanim krześle. Sprawdź nasze liczby: 1200 udostępnień w 48 godzin. Zdjęcie krzesła nigdy by tego nie zrobiło. Robimy szum, który sprzedaje, bo rozumiemy, jak działają współczesne algorytmy.

Jeśli Twoja firma nie ma aktualnych treści wideo, dla młodszej grupy klientów praktycznie nie istniejesz.
TikTok i Reelsy to nowa wyszukiwarka

Jak zacząć i nie zbankrutować?

Wiele osób pyta nas: 'Ile to musi kosztować?'. Odpowiadamy: mniej niż myślisz, pod warunkiem, że masz plan. Największym kosztem jest brak działania i przepalanie budżetu na stare metody, które nie działają. W Syrenka Media Lab zaczynamy od krótkiej strategii. Nie potrzebujemy miesiąca na przygotowania. Często od pierwszego spotkania przy Tamce do publikacji pierwszego wideo mija zaledwie 5-7 dni roboczych. Dowieziemy temat szybko, bo w internecie liczy się czas.

Zacznij od prostych rzeczy: pokaż zaplecze swojej firmy, opowiedz o jednym produkcie albo odpowiedz na najczęstsze pytanie klienta. My zajmiemy się montażem, doborem muzyki i optymalizacją pod reklamy. Nasza najtańsza paczka wideo dla lokalnych biznesów zaczyna się już od kwot, które zwracają się po pozyskaniu 2-3 nowych klientów. W maju 2024 roku nasz klient z branży kosmetycznej odnotował zwrot z inwestycji na poziomie 512% po wdrożeniu prostych poradników wideo na swój profil.