Pełna pizzeria na Pradze dzięki jednej serii Reels
Stworzyliśmy 4 krótkie filmy pokazujące kuchnię 'od kuchni' i nietypowe składniki. Filmiki stały się wiralami lokalnymi.
Roman prowadzi swój lokal na warszawskiej Pradze od 12 lat. Choć jedzenie ma świetne, wieczorami świeciło pustkami, bo młodzi ludzie z okolicy nie wiedzieli o jego istnieniu.
Wyzwanie
W styczniu 2024 roku obroty spadły o 22% w porównaniu do zeszłego roku. Stoliki w tygodniu były zajęte tylko w 15%. Roman wydawał co miesiąc 1200 zł na ulotki, które sąsiedzi wyrzucali do śmieci zaraz po wyjęciu ze skrzynki. Lokal potrzebował nowych klientów, ale budżet na marketing był bliski zeru. Tradycyjne metody przestały działać, a konkurencja dwie ulice dalej miała pełny ogródek dzięki reklamom w sieci.
Podejście
Nasz zespół, Aneta i Marek, pojechał na ulice Pragi 4 marca 2024 roku. Zamiast brać ekipę z wielkimi kamerami, wyciągnęliśmy zwykłe telefony. Spędziliśmy z Romanem 6 godzin w kuchni. Nagraliśmy, jak wyrabia ciasto i jak sypie mąkę na stary, drewniany blat. Nie robiliśmy ustawianych scen. Skupiliśmy się na dźwiękach – chrupaniu brzegów pizzy i syku sosu pomidorowego. Bez lania wody, pokazaliśmy po prostu prawdę o tym jedzeniu.
Rozwiązanie
Przygotowaliśmy serię 4 filmów Reels pod tytułem 'Praski Sekret Romana'. Każdy trwał mniej niż 20 sekund. Pierwszy pokazał proces rośnięcia ciasta przez 48 godzin. Drugi był szybkim montażem robienia pizzy z polską kiełbasą do modnej muzyki. Trzeci pokazał samego Romana, który wita gości z uśmiechem. Ostatni film był prostym zaproszeniem na darmową kawę do pizzy w deszczowy wtorek. Wszystko opublikowaliśmy w ciągu 14 dni.
Rezultaty
Dowieźliśmy temat szybciej niż myśleliśmy. Filmy rozniosły się po lokalnych grupach na Facebooku i Instagramie, co przełożyło się na realne rezerwacje stolików.
Harmonogram
-
4 marca 2024Nagrania wideo w lokalu i wywiad z właścicielem
-
7 marca 2024Publikacja pierwszego wiralowego filmu o cieście
-
18 marca 2024Pierwszy weekend z całkowitym brakiem wolnych miejsc
-
28 marca 2024Podsumowanie wyników i analiza wzrostu sprzedaży
"Syrenka Media Lab zrobiła robotę. Myślałem, że te filmiki to zabawa dla dzieciaków, a teraz mam kolejkę przed drzwiami w środku tygodnia. Sprawdź nasze liczby, bo to mówi samo za siebie."